Wójt dotrzymał słowa. Interwencja w Warszawie w sprawie gruntów klas I–III
Miasto Inowrocław otoczone jest najlepszymi gruntami, co uniemożliwa rozwój zarówno gospodarczy, budowanie wspólnych stref, jak i osadnictwa na terenie gminy.
O zmiany w prawie wnioskują zarówno rolnicy jak i przedsiębiorcy. Jeśli nasz głos nie będzie słyszalny – pojedziemy do Warszawy – mówił wójt Grzegorz Piątek, wskazując potrzeby mieszkańców Gminy Inowrocław w zakresie planowania przestrzennego na ostatnim posiedzeniu Konwentu Wójtów Gmin Wiejskich Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
I SŁOWA DOTRZYMAŁ. 21 listopada spotkał się z Markiem Krajewskim, dyrektorem Departamentu Nieruchomości i Infrastruktury Wsi, który realizuje zadania Ministra dotyczące m.in. gospodarki ziemią, ochrony gruntów rolnych, w tym przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolnicze, planowania przestrzennego.
Zmiany w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie rozwiążą krysysowej sytuacji związanej z rozwojem gmin "obwarzankowych" takich jak Gmina Inowrocław.
- Choć jako jedni z pierwszych przystąpiliśmy do sporzadzenia planu ogólnego, to w trosce o rozwój naszej gminy zasadnym jest abyśmy przyjęli go jako jeden z ostatnich samorządów – wyjaśniał włodarz Gminy Inowrocław, który wskazywał na potrzebę wdrożenia działań ułatwiających podział działek właścicielom gruntów, którzy chcą przekazywać grunty swoim potomkom, a także określenia wyjątków umożliwających rozwój największych miast na tereny sąsiednich gmin choćby w ograniczonym zakresie. Aktualnie nie jest to możliwe w przypadku gruntów klas I-III.
Wójt Gminy Inowrocław apelował o pomoc do ministra i posłów. W sprawę zaangażowali się już posłowie z naszego województwa m. in. Agnieszka Kłopotek i Zbigniew Sosnowski.
